wtorek, 17 października 2017

AUTUMN

AUTUMN
Większość ludzi zadaje sobie pytanie jak można lubić jesień?"
zaczyna się szkoła, pogoda wcale nie ułatwia do niej wędrówki, 
ciągle pada, jest zimno. Z szafy wyciągamy cieplejsze kurtki i zakryte buty, 
które zastąpią nam za cienkie ubranie. 


Nie można wyjść z domu bo szybko można się przeziębić, wszędzie jest błoto i kałuże. 
Gdzie się nie pójdzie można zobaczyć gołe już drzewa, a pod nimi góry liści
które przecież ktoś musi sprzątać. 
Jednak są ludzie którzy zadają odwrotne pytanie "jak można nie lubić jesieni?". 
Ja jestem jedną z tych osób. 

 
Dla mnie jesień to czas w którym mogę usiąść przy oknie w kocyku i z herbatką i poczytać książkę. Mimo że mam nawał lekcji i nauki znajduje czas na takie drobne rzeczy, 
które pomagają mi się relaksować. 
Czasem aż chce się wyjść samemu z domu, 
iść do parku i podziwiać piękne kolorowe drzewa zapominając o wszystkich problemach. 


Może niektórym wydaje się to dziwne, 
ale jest to pora roku która chyba najbardziej mnie inspiruje.

BLUZA: SheIn
SPODNIE: New Yorker

 ***

Niedługo sklep SheIn obchodzi swoją 9 rocznicę,
z tej okazji od 15 października od godziny 18.00 do 18 października godziny 18.00
będzie czekać na was mnóstwo rabatów oraz przesyłka gratis!

www.shein.com/WWW-WomenClothing-20171002-Y-vc-36128.html?icn=hotsale171009&ici=www_homebanner01https://ocdn.eu/images/pulscms/ZmY7MDA_/98922b3c304c137f9755bc4c39913050.png

piątek, 13 października 2017

Rosegal Wishlist!

Rosegal Wishlist!
Przygotowałam dzisiaj dla was przegląd rzeczy ze sklepu Rosegal.
Powiem wam, że skupiłam się głównie na makijażu, dodatkach i torebkach.
Sklep ogólnie bardzo mi się podoba, mają świetny asortyment i znajdziemy tam wszystko od ubrań, aż po akcesoria do domu!

***

Ponieważ ostatnio szukam fajnej torebki na ramię uznałam,
że może znajdę coś ładnego u nich w sklepie.
Nie zawiodłam się, mają tam masę bardzo ładnych torebek i plecaków, 
które podbiły moje serce *-*


 |KLIK|    |KLIK|    |KLIK|

***

 Szperając w akcesoriach znalazłam też kilka bardzo ładnych zegarków.


  |KLIK|    |KLIK|    |KLIK|

***

Na koniec zostawiłam prześliczne pędzelki do makijażu, które mają przypominać 
syrenki oraz rogi jednorożców ^-^.


  |KLIK|   |KLIK|    |KLIK|

Co podoba wam się najbardziej?
Piszcie w komentarzach!

wtorek, 10 października 2017

BACK TO HOLIDAYS

BACK TO HOLIDAYS
Może i już minął miesiąc od tych beztroskich dni zwanych wakacjami, 
może już miesiąc widzimy świat przez szkolne szare okna 
i słuchamy nudnych wykładów nauczycieli.


Może bo nie dla wszystkich wakacje są beztroskie, szkolne okna są szare, 
a wykłady nauczycieli nudne. 
Ja postanowiłam wrócić trochę pamięcią do tych dwóch miesięcy, 
kiedy to mogliśmy chodzić spać o 5.00, a wstać o 13.00. 
Mimo, że oprócz jednego wyjazdu na Węgry większość tego czasu spędziłam w rodzinnym mieście, były to chyba jedne z moich najlepszych wakacji. 

Zacznijmy od początku. 
W lipcu wyjechałam na Węgry, baseny, rolki, słońce i rodzina, wakacje takie jak zawsze.



Wszystko zaczęło się zmieniać po moim powrocie. 
Odnowiłam wiele kontaktów, poznałam nowych ludzi i zyskałam nowych przyjaciół, 
na kilku osobach się zawiodłam, do kilku teraz mam większy dystans i niektórym już nie ufam. 
W te wakacje zobaczyłam kto jest zawsze, a kto tylko wtedy, gdy coś ode mnie chce. 
Miałam wiele wzlotów i upadków, chwil zwątpienia, rozpaczy i bólu,
ale też chwil pełnych szczęścia i miłości. 
W pewnym stopniu przezwyciężyłam swój strach.
 Kto by pomyślał, że przez 2 miesiące tyle się zmieni... 
Chętnie wróciłabym do tych chwil, kiedy wychodziłam zgraną paczką z ludźmi,
na których naprawdę mi zależało...

 ***


 

 

piątek, 22 września 2017

Szampon Green Pharmacy z żeń-szeniem.

Szampon Green Pharmacy z żeń-szeniem.
Dość długo męczyłam się z problemem przetłuszczających się włosów.
Używałam różnych szamponów ale prawie zawsze efekt był ten sam - przez jeden dzień włosy śliczne, miękkie i błyszczące, a na drugi tłuste i suche.
Nie chciałam myć włosów codziennie, bo wiem że nie jest to zdrowe.
W końcu powiedziałam o moim problemie przyjaciółce, a ona poleciła mi właśnie szampon z firmy 
Green Pharmacy.


Wybrałam szampon do włosów tłustych u podstawy i suchych na końcach.

***

Skład, sposób użycia i działanie:



 Pojemność: 350ml
Cena: około 8 zł

***

Już po pierwszym użyciu było widać różnice w kondycji moich włosów.
Stały się one miękkie, lśniące i odżywione.
Wyglądają zdrowo i świeżo nawet do 3 dni! *-*

Dużo osób mówi, że bez użycia odżywki włosy po nim są suche i nie można ich rozczesać.
W moim wypadku jednak nie było takiego problemu.
Zawsze czeszę włosy tuż przed ich myciem i później łatwo mi je rozczesać. 
Jeśli chodzi o wysuszanie włosów moim zdaniem może się tak dziać jeśli używamy tego szamponu codziennie. Ja używam go raz na jakiś czas (raz na 2/3 mycia) i nigdy nie miałam takiego problemu.

Według mnie produkt pachnie ładnie, wyraziście i bardzo ziołowo. 
Zapach dość długo utrzymuje się na włosach. 
Konsystencją nie różni się od innych szamponów ale za pierwszym myciem,
kiedy weźmiemy go mniej bardzo słabo się pieni
Po spłukaniu i ponownym naniesieniu 
go na włosy szampon pieni się o wiele lepiej.

Szampon mam od jakiś 2 miesięcy i nadal mam go ponad połowę,
 do tego jest on bardzo tani, zapłaciłam za niego ok 8zł w Auchan.
Jest też dostępny w wielu drogeriach takich jak Rossmann czy Natura.


Moja opinia:

Szampon ma bardzo dużo plusów :
+ Włosy całkiem długo pozostają świeże i miękkie,
+ Ma ładny zapach i fajną konsystencję,
+ Bardzo fajnie wygląda, inaczej od innych szamponów co przyciąga uwagę klientów,
+ Jest ogólnodostępny w drogeriach internetowych i stacjonarnych.
 + Ma przyjazny skład,
+ Jest bardzo wydajny,
+ Łatwo się spłukuje, 

Ale ma też jeden minus:
- Produkt dość słabo się pieni.

Szampon polecam każdemu kto ma podobny problem ze swoimi włosami.
Każdy znajdzie coś dla siebie bo firma oferuje szeroki zakres produktów z tej serii,
dla różnych typów włosów.

Moja ocena: 9,5/10

***

Mieliście kiedyś ten szampon? 
Jak wam się sprawował?

poniedziałek, 4 września 2017

Romwe Wishlist!

Romwe Wishlist!
Hejka!
Przygotowałam dzisiaj dla was wishlistę ze sklepu Romwe.
 Szukałam ubrań na jesień ale dodałam też kilka sukienek na cieplejsze dni.
 
***
 
Na pierwszy ogień idą 3 cieple bluzy idealne na chłodne wieczory.
Najbardziej podoba mi się ta po środku i bardzo bym chciała żeby znalazła się ona w mojej szafie.




   |KLIK|       |KLIK|      |KLIK|

***

Trzy kolejne bluzy są już trochę krótsze i "obcięte" na dole, czyli totalnie mój styl.
Akurat te bardzo przypadły mi do gustu, a szczególnie ta różowo szara,
co jest dziwne bo zawsze kupowałam bluzki w odcieniach szarości lub bieli.


       |KLIK|     |KLIK|     |KLIK|

***

Na koniec zostawiłam sukienki, które świetnie sprawdzą się na wyjścia z przyjaciółmi
w cieplejsze, jesienne dni jak i do szkoły.


      |KLIK|     |KLIK|     |KLIK|

***

Jak pewnie się domyśliliście staram się o współpracę z tą firmą
i chciałabym was bardzo prosić o poklikanie w linki pod zdjęciami ^-^.

niedziela, 3 września 2017

Three years!

Three years!
Śmieszne jak szybko mija czas. 
Dopiero co robiłam zdjęcia do posta na 2 rocznicę bloga, 
a tu proszę dzisiaj mija 3, a ja nadal mam głowę pełną pomysłów.
Ciągle chce robić to coraz lepiej i lepiej, bo wiem że dużo mi brakuje 
do wielu innych wielkich blogerek.
Nie sądzę, że kiedyś ja zostanę jedną z nich, ale mam pewność, 
że jeszcze na długi czas zostanę w Blogosferze.




Dziękuję wszystkim, którzy są ze mną i czytają tego bloga,
bo bez was byłaby tu teraz tylko pusta stronka, a ja nie wytrwałabym w tym tak długo <3.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Krem z kwasem migdałowym na noc Ziaja!

Krem z kwasem migdałowym na noc Ziaja!
Hejka!
Przygotowałam dla was dzisiaj recenzję kremu 
mikrozłuszczającego z kwasem migdałowym na noc z Ziaji.


 Kilka miesięcy temu miałam okropny problem ze skórą, która bardzo się złuszczała 
(głównie w okolicach nosa, brody i brwi).
Nie mogłam sobie z tym poradzić, próbowałam różnych kremów i nic niestety nie pomagało.
W końcu rozpoczęłam poszukiwania, bo uznałam że nie może tak być, 
że mi się nie podoba i chce to "wyleczyć".

Zaczęłam szukać po różnych stronach kremu, który regeneruje i złuszcza naskórek. 
 W końcu wypatrzyłam ten i przy najbliższej okazji zdecydowałam się go kupić.
Od razu mogę powiedzieć, że nie zawiodłam się i już po kilku użyciach skóra stała się zdrowsza i przestała się złuszczać.

  
Jak działa?

• Złuszcza i odnawia naskórek nie powodując podrażnień
• Redukuje porfiryny odpowiedzialne za zmiany trądzikowe
• Rozjaśnia powierzchniowe przebarwienia posłoneczne i pozapalne
• Zmniejsza zaskórniki i rozszerzone pory
• Nawilża, poprawia elastyczność, jędrność i sprężystość
• Pozostawia skórę świeżą o jednolitym kolorycie


Krem wzbogacony jest o :
- antytrądzikowo-złuszczający kwas migdałowy
 - ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym
- ściągająco-łagodzący glukonian cynku

Krem ma żelową konsystencję oraz bardzo mocny i świeży zapach, który mi w ogóle nie przeszkadza.

Jeśli chodzi o samo działanie, to jestem pozytywnie zaskoczona. 
Skóra przestała się złuszczać, wygląda zdrowiej i nie jest aż tak zaczerwieniona. 
Co do właściwości antytrądzikowych - małe niedoskonałości zniknęły, jednak nie jest to jakaś rewelacja, ale nie po to go kupiłam, jest to jedynie mały dodatek ^-^.

Krem spełnił wszystkie moje oczekiwania, 
opakowanie 50ml, które kupiłam za ok 10 zł w sklepie Ziaji starczyło mi na ponad 3 miesiące,
krem skończył mi się wczoraj, a ja już zakupiłam nowe opakowanie ^^.

Wszystkim, którzy mają podobne problemy ze skórą gorąco polecam, bo naprawdę warto.

***

Mieliście ten krem?
Jak wam się sprawdzał?
Under-control