sobota, 12 maja 2018

SheIn Wishlist - Swimwears |9|

SheIn Wishlist - Swimwears |9|
Hejka!
Przychodzę dzisiaj do was ponownie z przeglądem ze sklepu SheIn. 
Dzisiaj postanowiłam skupić się na strojach kąpielowych, bo sama muszę sobie jakiś wybrać, a na ich stronie jest wiele strojów o różnych krojach i kolorach. 

***

Zacznijmy od strojów dwuczęściowych. Najbardziej przypadł mi do gustu ostatni strój. Bardzo podobają mi się także te paseczki po bokach.


***

Od kiedy pamiętam chciałam mieć strój jednoczęściowy, ale nigdzie nie mogłam znaleźć takiego, jaki by mi odpowiadał. Nadal zastanawiam się jednak nad zakupem owego. Na stronie SheIn mamy bardzo duży wybór takich kostiumów.


***

A wy jaki strój wolicie? Jedno czy dwuczęściowy?

wtorek, 8 maja 2018

#10 Haul Zakupowy - Rossmann

#10 Haul Zakupowy - Rossmann
 Hej hej!
Mimo, że minął już prawie miesiąc od sławnej promocji w Rossmann'ie -50% na kosmetyki postanowiłam, iż chciałbym pokazać wam co takiego udało mi się podczas niej kupić mimo, że nie były to duże zakupy. 


***

Pierwszym produktem, który kupiłam jest puder transparentny hypoalergiczny z Bell.


 Skusiłam się na niego, ponieważ nie ma już w Rossmann'ie produktów z marki Manhattan, a właśnie z tej firmy miałam wcześniej puder, który bardzo lubiłam. Jeśli chodzi o puder z Bell, to na początku nie byłam w ogóle do niego przekonana, jednak pudełko i ślicznie wytłoczone na pudrze logo bardzo mnie przyciągnęły. Trochę obawiałam się, że zostawi on na mojej skórze białe plamy albo moja cera będzie wyglądała bardzo blado. 
Na początku na skórze widać taka jakby biała poświatę, jednak po kilku minutach puder bardzo ładnie dopasowuje się do skóry i wcale go nie widać. Puder ten także świetnie matuje jednak niestety efekt ten nie utrzymuje się zbyt długo na skórze. Po 2 godzinach zaczynam się świecić jednak jest to także wina mojej mieszanej cery oraz aktualnej, ciepłej pogody. Według mnie nie podkreśla on bardzo suchych skórek i sam skóry nie wysusza. Do tego jest hypoalergiczny i będzie idealny dla skóry wrażliwej. 
Nie jest on także drogi, jego cena to ok. 20 zł, a puder starczy na dość długo.

***

Kupiłam także dwie matowe szminki, jedną z Eveline, a drugą z Maybelline.


Droższą oraz ciemniejszą szminką jest Maybelline Midnight Merlot 885. 
 Jest ona idealna na wieczory.  Jej winny kolor świetni wygląda na ustach brunetek. Od zawsze chciałam mieć szminkę w takim kolorze, ale jakoś nigdy nie miałam odwagi sobie taką kupić. Jednak podczas tej promocji zdecydowałam się na zakup i nie żałuję.

Szminka utrzymuje się na ustach całkiem długo i nie ściera się bardzo podczas jedzenia czy picia. Do tego ma świetną pigmentacje i piękne matowe wykończenie oraz fajnie rozprowadza się na ustach. Nie marszczy na ustach się oraz nie pozostawia ich suchych. Jeśli chodzi o jej zmywanie, to nie ma z tym żadnego problemu, co ważne nie odbarwia ust.
 Cena szminki to około 30zł.


Drugą oraz odrobinę tańszą (ale wcale nie gorszą) szminką jest matowa szminka z Eveline. Mi bardzo spodobał się kolor Toffee 501. Chętnie maluję się nią na co dzień. Delikatnie, ale bardzo ładnie podkreśla ona usta. Uwielbiam szminki w takim kolorze i dlatego zdecydowałam się po nią sięgnąć.
Jeśli chodzi o pigmentację oraz trwałość niczym nie odstaje ona od Maybelline. Szminka równie długo utrzymuje się na ustach, ma świetną pigmentację i łatwo się ściera. Bardzo podoba mi się także czarne opakowanie tej szminki ze złotymi zdobieniami.
Cena tej szminki to około  15 zł.


 ***

Powiem wam, że mimo iż kupiłam tylko 3 kosmetyki jestem, zadowolona z zakupów ^-^.
Chwalcie się w komentarzach co wam udało się upolować na tegorocznej promocji!

wtorek, 1 maja 2018

Short Jumpsuit | SheIn

Short Jumpsuit | SheIn
Hejka!
Wreszcie mamy majówkę, a ja i tak nie mam na nic czasu. Dzisiaj akurat sparaliżował mnie ból brzucha więc postanowiłam wreszcie coś opublikować.  Także przychodzę do was z kolejnym zamówieniem ze sklepu SheIn. Tym razem zdecydowałam się na krótki, biały kombinezon z kwiecistym wzorem. Do tego dobrałam kremową narzutkę oraz szpilki w podobnym kolorze. Niestety światło trochę utrudniło sprawę i zdjęcia nie są jakiejś świetnej jakości. Na telefonie wyglądają one o wiele lepiej, ale cóż...








Kombinezon: SheIn
Buty: Deichmann
Narzutka: SheIn

piątek, 13 kwietnia 2018

Shein Wishlist - Summer Time |8|

Shein Wishlist - Summer Time |8|
Hejka!
Ponieważ lato coraz bliżej, a nawet teraz jest już bardzo cieplutko, postanowiłam przejrzeć sklep SheIn, aby sprawdzić jak wygląda ich letni asortyment. Wybrałam kilka ciuszków z najnowszej kolekcji, które są idealne na lato.

***

Bardzo podobają mi się zestawy jakie znajdziemy w tym sklepie. Ostatnio dostałam dwa właśnie ze strony SheIn, które znajdziecie w TYM poście. Bardzo także spodobała mi się biała bluzka na ramiączka z falbanką, świetnie sprawdzi w upalne dni.


Nie byłabym sobą, gdybym w tej Wishliście nie pokazała krótszych bluzek odkrywających brzuch. Szczególnie podobają mi się te, w kolorze pudrowego różu, ponieważ ja ten kolor ubóstwiam.

  |KLIK|  |KLIK|  |KLIK| 

Oczywiście są to tylko wybrane pozycje z tego sklepu, ale na stronie na pewno znajdziecie o wiele więcej takich perełek! 💕

środa, 4 kwietnia 2018

Summer Session | SheIn

Summer Session | SheIn
Hejka!
Jak tam po świętach? Odpoczęliście trochę?
Ja tegoroczne święta Wielkiejnocy spędziłam niestety głównie na nauce do egzaminów gimnazjalnych 😑, a i tak praktycznie nic nie umiem 😂.
Jeszcze przed świętami odwiedził mnie kurier, tak naprawdę wolałam, żeby poczekał z tą paczuszką i przekazał mi ją dopiero po świętach, ale nie mogłam go o to poprosić... A wolałam dostać ją po świętach, ponieważ pamiętałam, co takiego fajnego zamówiłam, a mianowicie dwa letnie kompleciki.
Bardzo bałam się, że nie będzie w najbliższym czasie ładnej pogody i nie wyrobię się z postem albo będę musiała pozować w krótkich spodenkach i topie z okrytymi plecami przy temperaturze poniżej zera. Pogoda jednak dopisała i za bardzo nie zmarzłam, ale ludzie i tak patrzyli się na mnie jak na wariatkę kiedy koło nich przechodziłam 😅. Szczerze mówiąc przyzwyczaiłam się do wzroku przechodniów podczas mojego pozowania na ścianie jakiegoś budynku ubrana nieadekwatnie do pogody.

***
Wracając do zamówienia z SheIn to jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z ubranek jakie do mnie przyszły, wyglądają dokładnie jak na zdjęciach na stronie i jakość ich wykonania też jest bardzo dobra (jak zresztą zawsze jeśli chodzi o ten sklep). 

Pierwszy komplet, który zamówiłam bardzo mnie urzekł, jakoś uparłam się, żeby to właśnie go zamówić. Bardzo spodobał mi się dość wiosenny motyw kwiatów, ale każdy mi go odradzał, bo lato, gorąco, a ja w czarnych ubraniach. Postawiłam jednak na swoim i uważam, że dobrze zrobiłam kupując go, bo dzięki swojemu śliskiemu materiałowi, który szybko schnie, świetnie będzie nadawał się do założenia np. na kostium kąpielowy po wyjściu z wody.
Do kompletu założyłam bordową bluzę, a żeby całości dodać trochę charakteru zdecydowałam się na czarne kozaki do kolan (oczywiście w lato nie będę w nich chodzić, nawet jeśli bym bardzo chciała😒). Szczerze mówiąc obawiałam się też tego jak będę wyglądać w tych zestawach, bo nie pamiętam żebym kiedyś miała coś podobnego na sobie. Jednak efekt mi się bardzo podoba 😇.











 Buty: Gamiss
Bluza: H&M
Zestaw: SheIn

***

Drugi zestaw jaki zamówiłam jest już jaśniejszy, ale krój jego jest dokładnie taki sam. Do białego zestawu w szare/czarne trochę wyblakłe paski dobrałam czarno-białą, cieniutką kurtkę oraz białe buty na wysokiej podeszwie. W sumie podoba mi się to, jak wyszła mi ta stylizacja, myślałam, że będę gorzej wygląda w tych ciuszkach.








Buty: Pull&Bear
Kurtka: SheIn
Zestaw: SheIn

***

Co wy myślicie o tych kompletach? Robiliście już jakieś zakupy na lato?💓

sobota, 24 marca 2018

Współpraca z CHOiES?

Współpraca z CHOiES?
Hej hej!
Z racji tego, że staram się właśnie o współpracę ze sklepem CHOiES, chciałam powiedzieć wam trochę o tej firmie, chociaż wydaje mi się, że większość z was powinna już o niej słyszeć. 

***

CHOiES jest kolejnym sklepem, który chętnie współpracuje z blogerami, ale na zupełnie innej zasadzie niż sklepy z którymi dotąd miałam szanse korespondować. W przypadku innych firm wystarczyło tylko pokazać rzeczy na blogu, w niektórych przypadkach zebrać min 100 kliknięć w linki + wishlista i dwa darmowe ciuszki lub ileś dolarów do wykorzystania. Tutaj jednak jest troszkę trudniej, kliki przelicza się na dolary
np. 100 kliknięć = 10$. Powiem wam, że trochę obawiam się tego jak mi to pójdzie,
no ale myślę że warto spróbować. Asortyment tego sklepu już od jakiegoś czasu przyciągał moją uwagę, mają bardzo dużo ładnych ubrań, zupełnie w moim guście, ale jeszcze nie wiem jak z ich jakością. Oto kilka perełek, które dla was wybrałam:


 
Do tego liczne promocje i kody rabatowe umilają nam zakupy.
 Tutaj macie kilka z nich:
~ Bow and Tie  ~ 

Mam dla was także kod rabatowy -10%:
ebates10

A każdy nowy użytkownik na CHOiES dostaje -15% na pierwsze zamówienie.

***

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie tej lub innej współpracy proszę o kontakt mailowy 😊

niedziela, 18 marca 2018

#9 Haul Zakupowy - Rossmann!

#9 Haul Zakupowy - Rossmann!
Hej hej!
Jak u was pogoda?
 U mnie zamiast pięknej wiosny pałeczkę przejęła królowa zima i jakoś nie śpieszy jej się żeby odejść. Ciężko gdziekolwiek iść, bo w niektórych miejscach śnieg sięga mi nawet do kolan, ale na szczęście udało mi się przebyć drogę do Rossmann'a i dzisiaj przychodzę do was z takim małym, bo składającym się z czterech rzeczy, haul'em zakupowym właśnie z tego sklepu. Pewnie większość z was wie o trwającej aktualnie promocji 2+2 na produkty i akcesoria do włosów dla członków klubu Rossmann. Promocja trwa do 19 marca, więc jeśli ktoś ją przespał ma jeszcze jeden dzień na zakup potrzebnych rzeczy o wiele taniej.


Powiem wam, że na początku nie przymierzałam się do skorzystania z tej oferty, ale z racji tego, że od kilku tygodniu już miałam w planach kupić sobie nową szczotkę i nagle skończył mi się suchy szampon uznałam, że warto kupić te dwie rzeczy podczas promocji i dobrać sobie jeszcze coś za darmo. Zaczęłam przeglądać ich stronę już w domu i wybrałam sobie wszystko, w co chcę się zaopatrzyć. Weszłam do sklepu i po 5 minutach byłam już przy kasie, to były chyba moje najszybciej zrobione zakupy w życiu.
Tak więc przejdźmy do tego co kupiłam.

***


Oczywiście różowy Tangle Teezer.
Jest dokładnie taki sam jak mój wcześniejszy, jednak używałam starej szczotki przez rok i nie jest już ona w najlepszym stanie (pokrzywione ząbki oraz rysy i zdarcia od upadków).Jeśli chodzi o samą szczotkę to na pewno o niej słyszeliście. Niektórzy mówią, że nie rozczesuje dobrze włosów itd. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć wam, że jestem z tych szczotek bardzo zadowolona. Używam ich już od 3 lat. Na początku miałam Tangle Teezer Compact, a później przerzuciłam się na ten model, bo jest bardziej poręczny. Szczotka w moim przypadku spisuje się świetnie - nie ciągnie włosów, nie wyrywa oraz bardzo dobrze rozczesuje.

Cena: 41.99 zł

***


Drugą rzeczą jest suchy szampon Batiste. Zawsze używałam Batiste Original, bo obawiałam się, że inne zapachy nie będą mi się podobać, albo zwyczajnie mnie dusić, jednak postanowiłam zaryzykować i tym razem kupiłam Batiste Sweetie.
Od razu mówię, że nie żałuję bo zapach jest cudowny!
Dużo też opinii słyszałam na temat tego szamponu - że nie pomaga, że przez niego robi się łupież i plamy na włosach oraz że skleja włosy, odbiera im blask.
Jednak w przypadku moich włosów nic się nie dzieje. Szampon pomaga i to bardzo, szczególnie kiedy włosy po jednym dniu nieoczekiwanie się przetłuszczą do tego dzięki niemu włosy stają się bardziej puszyste. Zdarza się, że po nałożeniu dużej ilości zostaje biały "pyłek" na włosach, ale wystarczy to wetrzeć.

Cena: 14,99 zł

***



Trzecim produktem jest pianka Wellaflex dodająca objętości. Z racji tego, że ostatnio trochę zmieniłam swoją fryzurę potrzebowałam takiej pianki, aby odbić włosy trochę od nasady i zwiększyć ich objętość. Postanowiłam przetestować tę i jak na razie bardzo fajnie się sprawdza. Po nałożeniu jej na mokre włosy i wysuszeniu rzeczywiście nie są one takie przyklepane jak zawsze do tego bardzo fajnie się je układa.

 Cena: 10.99 zł

***


Ostatnim produktem jaki wybrałam jest szampon przeciwłupieżowy z odżywką Head&Shoulders.Tak naprawdę kupiłam go z czystej ciekawości. Jestem ciekawa jak będą po niem wyglądać moje włosy, a po dłuższym stosowaniu czy łupież się trochę zmniejszy.Niestety jeszcze go nie stosowałam.

Cena: 14,99 zł

***

Podsumowując za wszystkie te rzeczy powinnam zapłacić 82,96zł,
a zapłaciłam 56,98zł.
Pewnie dla niektórych to nie jest wielka różnica, ale dla mnie 26 zł to dość dużo. Jedynym minusem tej promocji jest to, że jeden członek klubu może kupić tylko jeden zestaw.

***

A wy kupiłyście coś na tej promocji? A może macie zamiar? 

Copyright © 2016 Under Control , Blogger